Co na redukcji?

 

Mnóstwo ludzi ma swoje metody na spadek masy tłuszczowej i jedną z metod jest redukcja. Czym jest redukcja? To nic innego jak ograniczenie kalorii. Jeśli do utrzymania swojej masy ciała potrzebujemy około 2500-2700 kcal to w etapie redukcji jemy około 2200-2400 kcal i w ten sposób możemy zbić wagę. Bardzo dużo osób zadaje pytanie, co należy jeść w czasie redukcji. W teorii nie ma to większego znaczenia, byleby jedynie nie przekraczać kalorii. Jeśli w fazie redukcji oprócz samego odchudzania dorzucimy ćwiczenia na siłowni, to oczywiście wtedy nasza dieta musi być zbilansowana. Poniżej dowiecie się co jadać.
Najważniejszym budulcem mięśni jest białko, dlatego w czasie redukcji potrzebujemy go w sporej ilości. Indyk oraz kurczak będzie świetnym wyborem. Mimo, że są to produkty dosyć suche po usmażeniu, to na pewno pomogą w zbijaniu wagi. W czasie redukcji redukujemy kalorie, ale nie wolno nam odczuwać głodu. Aby nie czuć głodu warto pić dużo wody. Przynajmniej dwa litry na dobę bez problemu wystarczą. Odradzamy spożywanie słodyczy, napojów alkoholowych i przede wszystkim wszystkiego, co zawiera gaz. Jest to bardzo niebezpieczne dla naszego organizmu i może zakłócić etap zrzucania wagi.
W czasie redukowania wagi nie należy przesadzać z treningami oraz obciążeniami. 45 minut dziennego treningu wystarczy. Jeżeli trzymamy się diety i nie nadwyrężamy swojego ciała, to bez problemu schudniemy. Kluczem będzie tutaj także odpowiednia motywacja, bo po kilku tygodniach redukcji może zacząć jej brakować. Jak szukać motywacji? Po treningu popatrzcie w lustro.

Wiele ludzi ma swoje metody na chudnięcie i jedną z takich metod jest redukcja. Czym jest redukcja? Redukcją nazywamy etap kiedy zmniejszamy ilość spożywanych kalorii. Jeśli do utrzymania swojej wagi potrzebujemy jakieś 2500-2700 kcal to w etapie redukcji jemy około 2200-2400 kcal i dzięki temu skutecznie chudniemy. Wiele osób zadaje pytanie, co jadać w fazie redukcji. Nie ma to aż tak wielkiego znaczenia, byleby tylko nie przekraczać kalorii. Jeżeli w okresie redukcji oprócz samego odchudzania ćwiczymy na siłowni, to wtedy nasza dieta musi być zbilansowana. Poniżej nasza porada dotycząca jedzenia.

 

Najważniejszym budulcem mięśni jest białko, dlatego w czasie redukcji potrzebujemy go w sporej ilości. Istotne będzie korzystanie z takich mięs jak kurczak czy indyk. Mimo, że są to mięsa dosyć suche po usmażeniu, to pomogą nam skutecznie zbić wagę. W czasie redukcji redukujemy kalorie, ale możemy dopuścić do uczucia głodu. Aby nie czuć głodu warto pić dużo wody. Przynajmniej trzy litry dziennie bez problemu wystarczą. Odradzamy spożywanie słodyczy, napojów alkoholowych i przede wszystkim wszystkiego, co zawiera gaz. Jest to bardzo niebezpieczne dla naszego organizmu i może zakłócić etap zbijania wagi.

 

Na redukcji nie wolno przesadzać z treningami oraz obciążeniami. Wystarczy jeden trening dziennie przez 45 minut. Jeżeli trzymamy się diety i nie przeciążamy swojego ciała, to bez problemu schudniemy. Niezwykle ważna będzie tutaj także odpowiednia motywacja, bo po kilku dniach redukcji może zacząć jej brakować. Jak szukać motywacji? Po treningu popatrzcie w lustro.

 

Problem mechaników samochodowych, który wychodzi po latach

 

Jesteśmy ludźmi, pragnącymi kultywować temat zdrowia, a zawód mechaników to taka grupa zawodowców, która popełnia mnóstwo błędów zdrowotnych. Jesteśmy zdziwieni, że nikt do tej pory nie napisał ani jednego artykułu o zdrowiu mechaników. Jeżeli jesteście zainteresowani tematyką higieny, to udajcie się do pierwszego lepszego warsztatu samochodowego i zobaczcie jak wyglądają pracownicy. Ręce całe obklejone smarem, czuć od nich woń benzyny i jedzą kanapki bez wcześniejszego umycia rąk. Czy ten temat jest na tyle istotny, że wymaga stworzenia oddzielnego wpisu? Jeżeli jesteście tym zaciekawieni, to zachęcamy do lektury.
Statystyki pokazują, iż co drugi mechanik myje ręce tylko jeden raz dziennie specjalną substancją chemiczną. Niestety, lecz mechanicy od samego rana do końca dnia pracy non stop mają kontakt z chemikaliami, benzyną, ropą, smarami i wieloma innymi rzeczami. Wszystkie te substancje mają bardzo toksyczne właściwości, dlatego po kontakcie z nimi należy natychmiast umyć dłonie. Nie zalecenie się do wcześniejszego zdania grozi zamknięciem się porów skórnych, co zatrzymuje toksyny w organizmie. Mechanicy naturalnie myją dłonie po skończonym dniu pracy, ale robią to przy pomocy specjalistycznych past z … substancjami toksycznymi. One nie wypłukują żadnych toksyn z porów – jeszcze bardziej wspomagają ich działanie. Błąd, błąd, niewybaczalny błąd.
Mechanicy z którymi rozmawialiśmy są zgodni – po latach wszystkie błędy higieniczne wychodzą na światło dzienne. Niestety, ale do najczęstszych problemów zdrowotnych możemy zaliczyć choroby skóry, problemy z oddychaniem oraz znaczne postarzenie się ciała. Wielu mechaników ma też problem z koordynacją ruchową, ale na to nie da się już nic poradzić. Czy jesteście mechanikami czy nie, dbajcie o swoje zdrowie bo macie tylko jedno. Kontakty z produktami żrącymi czy chemikaliami jest niebezpieczny, dlatego proponujemy korzystanie z rękawiczek. Nikt Wam tego nie zabroni. Zapraszamy do czytania innych naszych wpisów.

Jesteśmy osobami, pragnącymi kultywować temat zdrowia, a zawód mechaników to taka grupa zawodowców, która popełnia mnóstwo błędów zdrowotnych. Jesteśmy zdumieni, że nikt do tej pory nie napisał ani jednego artykułu na temat mechaników. Jeśli jesteście zaciekawieni tematem higieny, to udajcie się do pobliskiego warsztatu samochodowego i spójrzcie na to jak wyglądają pracownicy. Ręce całe obklejone smarem, śmierdzą benzyną i spożywają kanapki bez wcześniejszego umycia rąk. Dlaczego piszemy o tym artykuł? Jeżeli jesteście tym zaciekawieni, to zachęcamy do czytania.

 

Ze statystyk wynika, iż co drugi mechanik myje ręce tylko jeden raz dziennie specjalną substancją chemiczną. Niestety, ale mechanicy od samego rana do końca dnia pracy non stop mają styczność z chemikaliami, benzyną, ropą, smarami i wieloma innymi rzeczami. Wszystkie te substancje posiadają toksyczne właściwości, dlatego po kontakcie z nimi należy natychmiastowo umyć ręce. Nie zalecenie się do wcześniejszego zdania może grozić zamknięciem się porów skórnych, co może zatrzymać toksyny w organizmie. Mechanicy naturalnie myją dłonie po skończonym dniu pracy, ale robią to przy pomocy specjalistycznych past z … substancjami żrącymi. One nie wypłukują żadnych toksyn z porów – jeszcze bardziej wspomagają ich działanie. Błąd, błąd, ogromny błąd.

 

Rozmawialiśmy z wieloma mechanikami i wszyscy są tego samego zdania – po latach wszystkie błędy higieniczne zaczynają się na nich odbijać. Niestety, ale do poważnych problemów zdrowotnych należy zaliczyć choroby skóry, problemy z oddychaniem oraz znaczne postarzenie się ciała. Wielu mechaników ma też problem z koordynacją ruchową, ale na to nie da się już nic poradzić. Czy jesteście mechanikiem czy nie, dbajcie o swoje zdrowie bo macie tylko jedno. Kontakty z produktami żrącymi czy chemikaliami jest bardzo niebezpieczny, dlatego proponujemy korzystanie z rękawiczek. Nikt Wam tego nie zabroni. Zapraszamy do czytania innych naszych artykułów.

 

Suplementy, które należy stosować

 

Suplementacja to jedynie dostarczanie naszemu organizmowi istotnych minerałów oraz dodatków pod postacią ziół, proszków i olejków. Zagadnienia suplementacji jest dzisiaj na topie, ponieważ nawet telewizja zachęca do takiego stylu życia. Nas to nie dziwi, bo skoro suplementy mogą efektownie wzmocnić odporność naszego organizmu i nam samym polepszyć samopoczucie, to na pewno warto je zastosować. Tematem tego wpisu będą jak najbardziej suplementy diety. Podpowiemy Wam, które z nich powinny uzupełniać Wasz jadłospis, gdyż dzięki nim za jakiś czas będziecie nadal czuć się młodo i bardzo energicznie.
Bardzo istotny w naszym życiu jest kolagen. O tym suplemencie jest coraz głośniej ze względu na fakt, że jego właściwości pozwalają leczyć skomplikowane choroby. W każdym organizmie znajduje się kolagen, jednak non stop go wytrącamy. Znikoma ilość kolagenu powoduje, że kości oraz chrząstki są narażone na złamania i przeciążenia. W skrócie możemy napisać, że kolagen odpowiada za to, że można komfortowo skręcać rękoma czy zginać je w łokciach. Bez tego podstawowego składnika będziemy czuli ból. Koszt małego opakowania kolagenu jest na tyle niski i atrakcyjny, że nasz portfel tego nie odczuje. Łykając go w odpowiednich ilościach w wieku 50. lat nadal będziemy cieszyć się fantastycznym zdrowiem.
Magnes i potas to świetne połączenie. Tak naprawdę ciężko znaleźć dwie inne witaminy, które tak świetnie się łączą. Potas odpowiada za odporność organizmu oraz lepsze samopoczucie, zaś magnes można stosować na wszystko. Suplementowanie magnesu jest wskazane i praktycznie nie da się go przedawkować. Nawet gdy przesadzimy z magnesem, to nasze ciało przetworzy go tak, aby stał się pomocny dla innych mikroelementów.
Kolejnym ciekawym suplementem jest na pewno każdy produkt od producenta Better Stevia. Stevia to uznane suplementy wzmacniające kości oraz poprawiające koncentrację. Stosują je piłkarze oraz nader wszystko atleci. Głównym składnikiem produktów firmy Stevia są zioła, które spożywane w logicznych ilościach poprawiają pracę układu trawiennego oraz normują pracę metabolizmu. Warto nadmienić, że w suplementach Better Stevia znajduje się wiele błonnika, a jest on odpowiedzialny za odpowiednią przemianę materii. Dzięki takim suplementom można skutecznie zrzucić kilogramy.
Każdy produkt, gdzie podstawowym składnikiem jest olej z wątroby rekina lub innej ryby powinny być stosowane przez młodzież. Tran lub sam olej rybi wzmacnia kości i poprawia odporność. Udowodniono, że dziecko które stosuje tran będzie o 3-4 centymetry wyższe, niż gdyby tranu nie stosowało. Dorośli również potrzebują tranu, ponieważ reguluje on procesy trawienne i wzmacnia odporność.
Zapraszamy do zainteresowania się innymi naszymi wpisami.

Suplementacja to nic innego jak dostarczanie naszemu organizmowi istotnych minerałów oraz dodatków pod postacią ziół, proszków, olejków. Temat suplementacji jest dzisiaj topowy, gdyż nawet telewizja promuje zdrowy styl życia. W sumie nie ma się czemu dziwić, ponieważ skoro suplementy mogą efektywnie wzmocnić odporność naszego organizmu i nam samym polepszyć samopoczucie, to na pewno warto je stosować. Tematem tego wpisu będą oczywiście suplementy diety. Podpowiemy Wam, które z nich powinny dopełniać Wasz jadłospis, gdyż dzięki nim za kilka lat będziecie nadal czuć się młodo i bardzo energicznie.

 

Jednym z najważniejszych suplementów jest z pewnością kolagen. O kolagenie jest coraz głośniej ze względu na fakt, że jego właściwości pozwalają leczyć skomplikowane choroby. W ciele każdego człowieka znajduje się kolagen, jednak z biegiem lat się wytrąca. Mała ilość kolagenu powoduje, że kość oraz chrząstki są narażone na złamania oraz przeciążenia. Skrótowo możemy napisać, że kolagen odpowiada za to, że możemy komfortowo skręcać rękoma czy zginać je w łokciach. Bez tego składnika będziemy czuć ból. Koszt małego opakowania kolagenu jest na tyle niski i atrakcyjny, że warto go stosować. Stosując go w odpowiednich ilościach w wieku 50. lat nadal będziemy cieszyć się dobrym zdrowiem.

 

Magnes i potas to dobre połączenie. Teoretycznie ciężko znaleźć dwie inne witaminy, które tak świetnie się łączą. Potas odpowiada za odporność organizmu oraz lepsze samopoczucie, zaś magnes jest lekiem na wszystko. Suplementowanie magnesu jest wskazane i praktycznie nie da się go przedawkować. Nawet gdy przesadzimy z magnesem, to nasze ciało przetworzy go tak, aby był wartościowy dla innych mikroelementów.

 

Kolejnym ciekawym suplementem jest z pewnością każdy produkt z firmy Better Stevia. Stevia to warte uznania suplementy wzmacniające kości oraz poprawiające koncentrację. Stosują je piłkarze oraz nader wszystko atleci. Głównym składnikiem produktów firmy Stevia są zioła, które spożywane w logicznych ilościach poprawiają pracę układu trawiennego oraz normują pracę metabolizmu. Warto wiedzieć, że w suplementach Better Stevia znajduje się bardzo dużo błonnika, a jest on odpowiedzialny za poprawną przemianę materii. Zbijanie kilogramów przy pomocy tych suplementów będzie skuteczne.

 

Wszystkie suplementy, gdzie głównym składnikiem jest olej z wątroby rekina lub innej ryby powinny być stosowane przez młodzież. Tran lub sam olej rybi poprawia odporność i wzmacnia kości. Udowodniono, że dziecko które stosuje tran będzie o 3-4 centymetry wyższe, niż gdyby tranu nie stosowało. Dorosłym tran także jest potrzebny, ponieważ reguluje on procesy trawienne i powoduje wzmocnienie organizmu.

 

Zapraszamy do zainteresowania się innymi naszymi postami.

 

Witaminy – kiedy z nimi przesadzamy?

 

Nasze ciało domaga się witamin, jednak nie wolno nam przesadzać w dostarczaniu ich. Warto wspomnieć tutaj teorię, która mówi nam: „witaminy są potrzebne, ale kiedy mamy ich zbyt dużo, to zaczynają one działać zupełnie przeciwnie do swoich pierwotnych założeń”. W innych słowach witaminy są niezwykle potrzebne, ale kiedy zaczniemy z nimi przesadzać, to ich zalety staną się dla nas wadami. Jesteście zainteresowani tym tematem? Serdecznie zachęcamy do dalszego czytania.
Witamina D, magnes, A oraz C – obojętne jaka witamina nas interesuje, nie możemy przesadzić z jej ilością w naszym ciele. Podobna sytuacja jest z kwasowością. Cytryna ma mnóstwo witaminy C i jeśli chcemy zaopatrzyć nasz organizm w ten właśnie element, to nie możemy wypić szklanki soku z cytryny. Oczywiście, dostarczymy dosyć sporo witaminy C, ale ponadto zakwasimy organizm co jest przykre w skutkach. Istotny jest fakt, że nie potrzebujemy całej szklanki soku. Jeden plasterek cytryny w herbacie wystarczy (cytrynę wrzucamy do ostudzonej herbaty, gdyż gorąca szybko wytrąca witaminę C).
Istotne jest, aby nie tylko nie przesadzać z witaminami, nie powinniśmy ich bowiem dostarczać do organizmu w momencie, kiedy nie są nam potrzebne. Mowa oczywiście o porze zimowej i popularnych błędach polegających na tym, że zimą jemy więcej owoców. Im więcej owoców jemy, tym bardziej spada nam odporność. W zimie potrzebujemy zdrowego tłuszczu, bo to on w sporej mierze odpowiada za odporność organizmu. Jest to przydatna informacja.
Jakich witamin potrzebujemy w lecie?
W okresie letnim potrzebujemy jedynie witaminy C oraz D. To one odpowiadają za samopoczucie i energię. W lecie nie wolni pozwolić sobie na to, by słońce miało wpływ na naszą skórę. Bardzo wiele witaminy C pod postacią witamin i będziemy się fantastycznie czuć.
A co z witaminami w zimie?
W okresie zimy z kolei nie wolno przesadzać z owocami oraz warzywami. Nasz organizm potrzebuje tłuszczu, bo to on odpowiada za odporność. W zimie liczą się witaminy z grupy A oraz B. Witamina C wzmacnia odporność, więc spożywajmy cytryny.
A co Wy sądzicie o witaminach? Zachęcamy do zapoznania się z innymi naszymi felietonami.
Nasze ciało domaga się witamin, jednak nie możemy przesadzać w dostarczaniu ich. Znana jest teoria: „witaminy są potrzebne, ale kiedy mamy ich zbyt dużo, to zaczynają one działać zupełnie przeciwnie do swoich pierwotnych założeń”. Innymi słowy witaminy są niezwykle potrzebne, ale kiedy zaczniemy z nimi przesadzać, to ich zalety staną się dla nas wadami. Interesuje Was ten wątek? To serdecznie zachęcamy do dalszego czytania.
Witamina D, magnes, A oraz C – obojętnie która witamina nas interesuje, nie wolno przesadzić z jej ilością w organizmie. Temat ten tyczy się również nadmiernej kwasowości. Cytryny mają bardzo wiele witaminy C i jeśli chcemy zaopatrzyć nasz organizm w ten właśnie element, to nie możemy wypić kubka soku cytrynowego. Owszem, dostarczymy wiele witaminy C, ale ponadto zakwasimy organizm co może spowodować przykre skutki. Istotny jest fakt, że nie potrzebujemy całej szklanki tego soku. Jeden plasterek cytryny w herbacie wystarczy (cytrynę wrzucamy do chłodnej herbaty, bo ciepła szybko wytrąca witaminy).
Istotne jest, aby nie tylko nie przesadzać z witaminami, ale nie dostarczać ich do organizmu w momencie, kiedy nie są one nam potrzebne. Mowa oczywiście o porze zimowej i popularnych błędach polegających na tym, że zimą jadamy więcej owoców. Im więcej owoców jemy, tym nasz organizm jest mniej odporny. W zimie potrzebujemy tłuszczu, bo to on w dużej mierze odpowiada za odporność. Warto to wiedzieć.
Jakie witaminy na lato?
W okresie letnim potrzebujemy przede wszystkim witaminy C oraz D. To właśnie one odpowiadają za samopoczucie i energię. W lecie nie możemy pozwolić sobie na to, aby słońce miało wpływ na naszą skórę. Dużo witaminy C pod postacią witamin i będziemy się czuć doskonale.
A jakie witaminy w zimie?
W zimie z kolei nie wolno przesadzać z owocami oraz warzywami. Nasz organizm potrzebuje tłuszczu, ponieważ to on odpowiada za nasz układ odpornościowy. W zimie liczą się witaminy z grupy A oraz B. Witamina C wzmacnia odporność, więc jedzmy cytryny.
A co Wy sądzicie o witaminach? Zapraszamy do zapoznania się z innymi naszymi felietonami.

 

Dla wytrwałych: Hardkorowe gubienie wagi

 

Jeśli wyrażacie zainteresowanie boksem zawodowym, to świetnie wiecie, że przeciwnicy przed walką muszą wnieść odpowiednią wagę w trakcie ważenia. Można to wykonać na wiele sposobów, ale zazwyczaj wszyscy korzystają z jednego, bo jest stary i sprawdzony. Tematem przewodnim jest odwadnianie. Odwadnianie to oczywiście kontrowersyjna kwestia, jednak bardzo popularna. Zachęcamy do przeczytania artykułu, ale nie bierzemy odpowiedzialności za to co z tą wiedzą zrobicie.
W boksie zawodowym odróżniamy od siebie kategorie wagowe, gdyż zawodnik o wadze 56 kilogramów nie może wyjść do ringu z przeciwnikiem o wadze powiedzmy 70 kilogramów. Nie zawsze jednak kategorie wagowe są przeszkodą przed budowaniem masy na 24 godziny przed walką. Warto podać tutaj przykład z naszego kraju czyli Tomka Adamka. Dzisiaj Adamek bije się w wadze ciężkiej, ale swego czasu był mistrzem wagi półciężkiej oraz junior ciężkiej. Tomek nigdy nie ważył 80 kilogramów przed obozem, a więc cały jego obóz przygotowawczy to było zmniejszanie wagi. W trakcie 14 dni potrafił on zrzucić aż 13 kilogramów. Jak tego dokonywał? Przez picie maleńkiej ilości wody oraz spędzanie po 4 godziny w saunie na dobę.
Znikoma ilość jedzenia, spore obciążenia treningowe oraz minimalna ilość wody. W ten sposób bokserzy przygotowują się do swoich walk. Na na oficjalnym ważeniu ważą te 55 czy 62 kilogramy, następnej doby do ringu potrafią wnieść nawet o 5-10 kilogramów więcej (po ówczesnym nawodnieniu kroplówką).
Hardkorowe gubienie wagi może się okazać zgubne, gdyż nie powinno się w ten sposób katować swojego ciała. Zdajemy sobie sprawę z tego, że są nowoczesne medykamenty pozwalające na bezpieczne odwodnienie organizmu, ale organizm zawsze przeżyje szok.
Jeśli interesuje Was boks, to doskonale wiecie, że przeciwnicy przed walką muszą zgubić kilka kilogramów. Da się tego dokonać na wiele sposobów, ale zazwyczaj wszyscy korzystają z jednego, bo jest stary i sprawdzony. O czym mowa? O odwadnianiu. Jest to dosyć kontrowersyjna kwestia. Zachęcamy do przeczytania artykułu, ale nie bierzemy odpowiedzialności za to co z tą wiedzą zrobicie.
W boksie zawodowym wyróżniamy kategorie wagowe, gdyż zawodnik o wadze 52 kilogramów nie może wyjść do ringu z przeciwnikiem o wadze ponad 70 kg. Kategorie nie są jednak przeszkodą w budowaniu masy na 24 godziny przed walką. Warto przytoczyć tutaj przykład z naszego podwórka czyli Tomka Adamka. Dzisiaj Adamek bije się w wadze ciężkiej, jednak swego czasu był mistrzem wagi półciężkiej oraz junior ciężkiej. Tomek nigdy nie ważył 80 kilogramów pomiędzy walkami, a więc cały jego obóz przygotowawczy to było zmniejszanie wagi. W ciągu 14 dni potrafił on zrzucić aż 10 kilogramów. Jak mu to się udawało? Poprzez picie minimalnej ilości wody oraz spędzanie po kilka godzin w saunie.
Niezwykle mała ilość jedzenia, bardzo duże obciążenia treningowe oraz mała ilość płynów. W dokładnie taki sam sposób każdy zawodnik przygotowuje się do walki. Na na oficjalnym ważeniu ważą te 55 czy 62 kilogramy, następnej doby do ringu potrafią wnieść nawet o 6 kilogramów więcej (po ówczesnym nawodnieniu kroplówką).
Hardkorowe gubienie wagi może się okazać zgubne, gdyż nie powinno się w ten sposób traktować swojego ciała. My oczywiście zdajemy sobie sprawę z tego, że są nowoczesne medykamenty pozwalające na bezpieczne odwodnienie organizmu, ale organizm zawsze przeżyje szok.

 

Bolesna prawda o przyprawach

 

W kuchni każdej gospodyni domowej znajdują się gotowe przyprawy. Dzięki nim dania smakują lepiej. W telewizji każdego dnia oglądamy reklamy kostek rosołowych czy gotowych worków foliowych, gdzie należy umieścić kurczaka aby zapiekł się odpowiednio. Niestety, ale te wszystkie dodatki są dobre jedynie w smaku, bo ich skład często powala na nogi nie jednego chemika. Jesteście ciekawi jaki skład mają gotowe przyprawy? Jeśli tak, to serdecznie zachęcamy do czytania artykułu!
Kostki rosołowe gwarantują lepszy smak, ponieważ trudno dzisiaj o takiego kurczaka, który posiada w błonach specjalny tłuszcz nadający rosołowi kolor oraz aromat. Nie oszukujmy się, jednak z samych nóżek czy skrzydełek rosołu nie zrobimy więc chcąc, nie chcąc będziemy sięgać po kostki rosołowe. W gotowych kostkach rosołowych znajdziemy mnóstwo emulgatorów oraz dodatków wzmacniających smak. Ich działanie jest negatywne na wątrobę oraz zaburzają pracę kubków smakowych. Nasz organizm na pewno nie potrzebuje tych wszystkich dodatków, które znajdują się w kostkach.
A inne przyprawy?
Gotowy zestaw przypraw do kopalnia chemiczna. Gdy sięgacie w hipermarkecie po „przyprawa do chrupiącego kurczaka” to dostajecie nic innego jak tani mix chemiczny. Ludzie jednak to kupują, bo przyprawy bronią się smakiem. To smutne jednak prawdziwe. Wszystkich zainteresowanych zapraszamy do strony MagiaZdrowia.com. Tam znajdziecie bardzo wiele ciekawych informacji oraz nader wszystko naturalnych przypraw.

Gotowe przyprawy znajdziemy w każdej kuchni. Dzięki nim dania smakują lepiej. W telewizji codziennie oglądamy reklamy kostek rosołowych czy gotowych worków foliowych, gdzie wystarczy umieścić kurczaka by dobrze się zarumienił i lepiej smakował. Niestety, ale te wszystkie dodatki są smaczne jedynie w smaku, bo ich skład praktycznie powala na nogi nie jednego chemika. Chcecie poznać mroczną stronę przypraw? Jeśli tak, to gorąco zapraszamy do czytania artykułu!

 

Kosteczki rosołowe gwarantują dużo lepszy smak, gdyż trudno dzisiaj o takiego kurczaka, który posiada w błonach specjalny tłuszcz nadający rosołowi unikalny aromat oraz kolor. Nie oszukujmy samych siebie, lecz z samych nóżek czy skrzydełek rosołu nie da się zrobić więc chcąc, nie chcąc sięgamy po te gotowe bulionetki. W gotowych kostkach rosołowych znajduje się mnóstwo emulgatorów oraz dodatków wzmacniających smak. Działają one negatywnie na wątrobę oraz zaburzają kubki smakowe. Nasz organizm nie chce tych wszystkich dodatków, które znajdziemy w bulionetkach.

 

A inne przyprawy?

 

Gotowy mix przypraw to nic innego jak zwykła chemia. Gdy sięgacie w hipermarkecie po „przyprawa do chrupiącego kurczaka” to otrzymujecie nic innego jak tani miks chemiczny. Ludzie jednak nadal to kupują, bo przyprawy bronią się smakiem. Jest to nad wyraz smutne ale prawdziwe. Wszystkich zaciekawionych artykułem zapraszamy do strony MagiaZdrowia.com. Znajdziecie tam wiele ciekawych informacji oraz nader wszystko naturalnych przypraw.

 

Jak zabezpieczyć się przed zimą?

 

Znamy bardzo wiele trików, by skutecznie przygotować się na nadejście zimy. W takim kraju jak nasz zimy bywają zarówno srogie, ale mogą być też łagodne. Wszystko zależy od tego jakie było lato. W tym poście postaramy się Wam przybliżyć nieco temat ochrony przed zimą, czyli co zrobić, aby nie wpaść w szpony choróbsk oraz innych dolegliwości. Zachęcamy do czytania.
Zapewne większość osób, które nie chorują w zimie narzeka na kilka dodatkowych kilogramów. Właściwie blisko 32% Polaków regularnie tyje na zimę, a chudnie na wiosnę. Ma to wielkie znaczenie w kontekście zachorowań, ponieważ tycie wiążę się przybraniem tkanki tłuszczowej, a jak zapewne się domyślacie tłuszcz chroni nas przed wieloma chorobami i w pewien sposób nagrzewa nasz organizm. Osoby, które nie tyją są bardziej narażone na zachorowania co skutkuje tym, że wydają więcej pieniędzy na leki. Zmiana diety w okresie chłodniejszych dni ma nieopisane znaczenie. Zwiększona ilość tłuszczu oraz redukcja owoców z pewnością uodporni organizm.
Niezwykle istotnym elementem przygotowań do zimy jest zakup ciepłej odzieży, najlepiej termoaktywnej. Odzież termoaktywna ma to do siebie, że jest wygodna, czym dodatkowo uda się idealnie wyprofilować ciało. Kobiety zamiast rajstop powinny nosić odzież termoaktywną. Nie kosztuje ona za wiele, a może służyć sporo sezonów.
Co robić jak dopadnie nas przeziębienie?
Przeziębienie można złapać na wiele sposobów, dlatego należy się uzbroić w tabletki. Kiedy poczujemy, że jest już dosyć chłodno, to powinniśmy nosić przy sobie różne tabletki, w tym oczywiście przeciwbólowe. Rewelacyjnym sposobem będzie schowanie ich w schowku samochodowym oraz torebce w miejscu, gdzie zazwyczaj kobiety nic nie noszą. W razie konieczności łykamy tabletkę i być może uda nam się ominąć poważniejszej choroby. Warto nosić przy sobie NeoAngin, Rutinoscorbin oraz wszystkie te suplementy, które nie dopuszczą wirusów do naszego organizmu. Warto też od czasu do czasu kupić sobie specjalne herbatki ziołowe, bo można je zaparzyć na stacji benzynowej i pić je w samochodzie zamiast kawy.
Maść wygrzewająca
By nie wpaść w szpony poważnego przeziębienia należy zadbać przede wszystkim o ciepło swojego ciała. Od lat panuje moda na noszenie przy sobie maści wygrzewających, ale niestety moda ta występuje tylko we Francji i Niemczech. Kiedy wychodzimy na zewnątrz i odczuwamy, że jedna z partii ciała jest bardzo wychłodzona, nakładamy maść i idziemy do domu lub samochodu. Koszt takiej maści to wydatek około 10 złotych. Można ją dostać w aptece lub sklepach zielarskich.
Zawsze tak samo?
Dla sporo osób zima zawsze atakuje w ten sam sposób. Kiedy się nie zabezpieczamy, to tak właśnie będzie, jednak niekoniecznie musi. Zachęcamy do korzystania z naszych rad, bo czuć oddech zimy!

Znamy bardzo wiele trików, aby skutecznie przygotować się na nadejście zimy. W naszym kraju zimy bywają zarówno srogie, jak także łagodne. Wszystko zależy od tego jakie było lato. W tym artykule postaramy się Wam przybliżyć nieco temat zabezpieczeń przed zimą, czyli co robić, aby nie wpaść w szpony choróbsk oraz innych dolegliwości. Zachęcamy do lektury.

 

Na pewno większość osób, które nie chorują w zimie narzekają na dodatkowe kilogramy. Właściwie blisko 35% Polaków regularnie tyje w zimie, a chudnie w okresie letnim. Ma to ogromne znaczenie w kontekście zachorowań, ponieważ tycie wiążę się przybraniem tkanki tłuszczowej, a jak wiemy tłuszcz chroni nas przed wieloma chorobami i w pewien sposób nagrzewa nasz organizm. Osoby, które nie tyją są bardziej narażone na zachorowania co skutkuje tym, że wydają więcej pieniędzy na leki. Zmiana diety w okresie chłodniejszych dni ma fundamentalne znaczenie. Większa ilość tłuszczu oraz redukowanie owoców z pewnością uodporni organizm.

 

Bardzo ważnym elementem przygotowania do zimy jest zakup ciepłej odzieży, najlepiej termicznej. Odzież termoaktywna ma to do siebie, że jest wygodna, czym dodatkowo uda się idealnie wyprofilować ciało. Kobiety zamiast rajstop powinny nosić odzież termoaktywną. Nie kosztuje ona zbyt wiele, a może służyć przez wiele, wiele lat.

 

Gdy przeziębienie jest blisko

 

Przeziębienie można złapać na kilka sposobów, zatem należy się uzbroić w tabletki. Kiedy poczujemy, że jest już dosyć chłodno, to powinniśmy nosić przy sobie różne tabletki, w tym oczywiście przeciwbólowe. Świetnym sposobem będzie schowanie ich w schowku samochodowym oraz torebce w miejscu, gdzie zazwyczaj kobiety nic nie chowają. W razie konieczności łykamy tabletkę i być może uda nam się ominąć poważniejszej choroby. Powinno się nosić przy sobie NeoAngin, Rutinoscorbin oraz wszystkie te suplementy, które wzmocnią nasz organizm. Warto też od czasu do czasu kupić sobie specjalne herbatki ziołowe, które można przygotować na stacji benzynowej i pić je w samochodzie zamiast kawy.

 

Maść wygrzewająca i jej właściwości

 

By nie wpaść w szpony groźnej choroby należy zadbać przede wszystkim o ciepło swojego ciała. Od lat panuje moda na noszenie przy sobie maści wygrzewających, lecz niestety moda ta występuje tylko we Francji i Niemczech. Kiedy wychodzimy na dwór i odczuwamy, że jedna z partii ciała jest bardzo wychłodzona, nakładamy maść i idziemy do domu lub samochodu. Koszt takiej maści to mniej więcej dziesięć złotych. Można ją dostać w aptece albo sklepach zielarskich.

 

Ten sam problem co zimę?

 

Dla wielu osób zima zawsze atakuje tak samo. Kiedy się nie zabezpieczymy, to tak właśnie będzie, jednak niekoniecznie musi. Zachęcamy do korzystania z naszych rad, bo czeka nas ostra zima!

 

Olej z Ostropestu

Touted as a way to improve team spirit and develop life skills, the scholarships are a way to drive down the $44,000 cost of tuition, room and board.Kurt Melcher, the Associate Athletic Director at obert Morris, dreamed up the idea of a videogame scholarship this past spring when he came across a game called „League of Legends,” Mr. Bensema’s specialty. The online game of strategy and teamwork pits teams of five players against one another in a battle for domination that is sort of like a high-speed digital version of capture the flag.
„I just couldn’t believe how elaborate it was,” said Mr. Melcher.’League of Legends’ charactern October, the League of Legends world championships drew 32 million viewers online. An additional 18,000 fans packed the Staples Center in Los Angeles to watch two teams of five skinny young men click away on their mice—as the game played out on huge screens overhead. When a player died, fans screamed as loudly as if Kobe Bryant had just launched himself from the free-throw line and thrown down a two-handed dunk.
Mr. Bensema, whose earnestness and braces make him seem even younger than his years, was first sucked into this online world two years ago when his cousin introduced him to the game.”I didn’t really play videogames that much but he said, ‚Trust me, just check it out,’ ” Mr. Bensema said.He now plays about four hours a day, starting around 9 p.m.
screen, he does battle via three avatars: Annie, a redhead who carries a teddy bear and can shoot flames; Malzahar, a prophet with glowing blue eyes and the power to stun his enemies; and Zed, „Master of the Shadows,” who can teleport himself and fire a „deathmark” to kill opponents.
hen I’m playing, I’m thinking about who to kill, and how to kill them and whether any of my teammates needs my help,” Mr. Bensema said. „Every game is totally different.”